Postępowanie w zapaści

Postępowanie w zapaści występującej podczas analgezji rdzeniowej (podpajęczynówkowej i zewnątrzoponowej). Chorego należy ułożyć na plecach (z wyjątkiem pacjentek w zaawansowanej ciąży i chorych z dużymi guzami w jamie brzusznej, które mogą spowodować ucisk na żyłę główną dolną i zmniejszony powrót żylny do serca – w podobnych przypadkach wałek podłożony pod prawy bok pacjenta może zmniejszyć ucisk na naczynia). Anestezjolog, pielęgniarka i chirurg współdziałają w ratowaniu chorego. Zadaniem anestezjologa jest zapewnienie wystarczającej wentylacji. Pielęgniarka, po uniesieniu nóg chorego ku górze, uruchamia kroplówkę, podaje dożylnie środki zwężające naczynia. Uniesienie nóg zwiększa objętość krwi krążącej oraz powrót żylny. Chirurg prowadzi, jeżeli zaistnieje taka konieczność, pośredni masaż serca, a jeśli jama brzuszna jest otwarta – masaż serca przez przeponę. Jeśli po minucie nie powraca spontaniczna akcja serca, trzeba wykonać torakotomię i dalej prowadzić masaż w sposób bezpośredni.

Przyczynami zapaści podczas analgezji rdzeniowej są: a. Spadek ciśnienia do wartości, przy których przepływ w naczyniach wieńcowych staje się niewystarczający.

b. Niedotlenienie ośrodków ważnych dla życia. c. Występujące porażenie mięśni oddechowych. W porę zastosowany oddech kontrolowany, utrzymany do ustąpienia porażenia, usuwa to zagrożenie.

d. Występująca niekiedy przy blokadach zewnątrzoponowych reakcja toksyczna na środek analgetyczny. Następstwa: 1. BÓLE GŁOWY. Występują tylko po blokadzie podpajęczynówkowej, nigdy po ze-wnątrzoponowej. Są najczęstszym powikłaniem, pojawiają się u 3-20% chorych. Zwykle występują w pierwszych trzech dniach po operacji, nigdy podczas zabiegu operacyjnego. Nasilają się w pozycji siedzącej i są silniejsze po małych zabiegach, jak np. operacja żylaków odbytu. Często występują w okolicy potylicznej i połączone są z bólem i sztywnością szyi mogą także umiejscawiać się pośrodku głowy i w okolicy czołowej. Dość często pojawiają się po zwykłym diagnostycznym nakłuciu lędźwiowym. Sicard w r. 1902 jako pierwszy wysnuł wniosek, że ich przyczyną może być wyciek płynu mózgowo-rdzeniowego do przestrzeni zewnątrzoponowej115. Drożność otworu pozostawionego przez igłę punkcyjną stwierdzono podczas badania sekcyjnego w 11 dni po wykonanym nakłuciu lędźwiowym. Bóle głowy mogą trwać kilka dni, tygodni lub miesięcy, zwykle utrzymują się 1-2 tygodnie. Utrata do 10 ml płynu mózgowo-rdzeniowego podczas nakłucia raczej nie ma znaczenia w występujących później bólach głowy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>